Niszczyciel Wicher 1935 - Mirage Hobby 40068

Niszczyciel Wicher 1935 - Mirage Hobby 40068

Mirage Hobby

MI 40068

47,50 zł
45,13 zł
W magazynie

Dodaj do listy porównania
  • Niszczyciel Wicher 1935 - Mirage Hobby 40068

Szczegóły

Dane modelu:

  • Skala: 1/400
  • Długość: 268 mm

Model plastikowy do sklejania zawiera wszystkie elementy potrzebne do budowy modelu, w tym m.in.:

  • Instrukcję "krok po kroku" w oparciu o rysunki poszczególnych etapów budowy modelu
  • Ramki z plastikowymi częściami
  • Kalkomanie
  • Podstawka

Model okrętu nie zawiera kleju i farb.

Model polskiego okrętu wymaga sklejenia i pomalowania.

Mirage Hobby
MI 40068

Opis

Skala
1/400

Opis

Niszczyciel (wg przedwojennej nomenklatury - kontrtorpedowiec) ORP Wicher budowany był we francuskiej stoczni Chantiers Naval Francais w Blainville w latach 1927 -1930. Napęd: dwie turbiny parowe o mocy 35000 KM napędzające dwie śruby. Prędkość: 33 węzły. Uzbrojenie: cztery działa 130 mm, dwa działa plot 40 mm, cztery ciężkie karabiny maszynowe plot 13,2 mm, sześć wyrzutni torpedowych, dwie wyrzutnie bomb głębinowych. Załoga 162 oficerów i marynarzy. Przed wojną do 1937 roku był okrętem flagowym Dywizjonu Kontrtorpedowców, szkolono załogę, okręt uczestniczył też w zagranicznych wizytach kurtuazyjnych reprezentując Polską Marynarkę Wojenną. Na przykład w czasie wizyty w Kilonii na zaproszenie admirała Raedera grupa polskich oficerów z Wichra poleciała do Berlina i na specjalnym bankiecie spotkała się z Hitlerem. Tuż przed wybuchem wojny w ostatnich dniach sierpnia 1939 trzy niszczyciele: Błyskawica, Grom, Burza na rozkaz dowództwa popłynęły do Wielkiej Brytanii, natomiast Wicher pozostał w Polsce i jako jedyny nasz niszczyciel brał udział w pierwszych dniach wojny w obronie Helu. 3 Września został zaatakowany przez bombowce Luftwaffe i zatopiony. Pomimo ze okręt odwrócił się stępką do góry, zginął tylko jeden marynarz. Po klęsce wrześniowej Niemcy odholowali wrak na płyciznę za falochron i zatopili, Nadbudówki i kominy wystawały z wody. W 1945 wycofujący się Niemcy wysadzili to co zostało z wraku. Pozostałości wraku są chronionym zabytkiem, ale dozwolone jest nurkowanie. Liczne ujęcia samego okrętu można znaleźć w przedwojennym polskim filmie pt. "Rapsodia Bałtyku".

Kupiłeś ten produkt?